Jak może wyglądać plan na sześciopak?
- tydzień: START - każdy ma brzuch, który sam wyhodował. Ale również tylko od Ciebie zależy, czy będziesz miał tarkę, czy nie. Powiedz o zamiarze rozpoczęcia treningów przyjaciołom czy rodzinie - mogą wywierać na Tobie pozytywną presję i dodatkowo Cię motywować.
- tydzień: NAUKA - naucz organizm nowych przyzwyczajeń. Trenuj przed śniadaniem - przestaną działać wieczorne wymówki, że dziś to już nie masz czasu. Bądź konsekwentny w jedzeniu. Trudne czasy dopiero nadchodzą.
- tydzień: BĄDŹ TWARDY - w tym tygodniu już nie powinieneś mieć takich dużyh zakwasów. A to oznacza, że możesz ostrzej trenować. Bez pracy nie ma kołaczy. Modele z czasopism też wylewają litry potu, by wyglądać tak jak to widzisz na okładkach.
- tydzień: SPRAWDŹ POSTĘPY - rzuć okiem na swoje odbcie w lustrze, wskazania wagi, zmierz obwód w pasie. Wyniki powinny przynieść uśmiech na Twojej twarzy. Nie odpuszczaj, o co szczególnie łatwo w diecie.
- tydzień: ZMIEŃ PROGRAM - mięśnie potrzebują ciągłych wyzwań, by mogły być coraz większe i silniejsze. Wprowadź nowe ćwiczenia na brzuch.
- tydzień: WIĘCEJ PŁYNÓW - uczucie głodu może wpływać negatywnie na Twój nastrój, szczególnie jeśli jesz mniej węglowodanów. Pij od 3 do 5 ltrów wody dziennie, co nieco złagodzi uczuci głodu.
- tydzień: KONCENTRACJA NA DIECIE - żadnych snacków czy przekąsek. Za to białka - czyli np. tuńczyk w sosie własnym, filet z kurczaka czy biały serek - dozwolone w dowolnych ilościach. Jeśli potrzebujesz coś przegryźć w pracy, zjedz garść orzechów.
- tydzień: MOCNIEJ TRENUJ - w 10-tygodniowym planie nie masz czasu na długie treningi wytrzymałościowe, więc zwiększ ich intensywność. Skróć przerwy między seriami do 30-45 sekund.
- tydzień: TRENUJ Z KUMPLEM - pomaga nie tylko utrzymać motywację, ale może również asystować przy ostatnich powtórzeniach, kiedy już naprawdę nie masz siły na pokonanie oporu materii.
- tydzień: SPRAWDŹ REZULTATY - śmiało możesz poprosić znajomego fotografa o sesję w studio dla modeli :-)
POWODZENIA
/źródło: "Men`s Halth/